Facebook
Twitter
YouTube
Steam
Feed
Aplikacja Save!Project
dla Windows
Aplikacja Save!Project
Ta strona wykorzystuje ciasteczka w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych.
Rozumiem, nie pokazuj tej informacji ponownie.
Zarejestruj się Zaloguj się Jesteś członkiem naszej społeczności?

War of the Vikings

OsaX Nymloth / 2013-10-10 / Redakcyjna treść publiczna / War of the Vikings
Wikingowie to wdzięczny temat dla gier – może w ostatnich latach nie mieliśmy przesadnie wielu okazji do wcielania się w krzepkich chłopów noszących rogate hełmy, epickie brody oraz pijących piwo prosto z czaszek pokonanych wrogów, ale ten stan rzeczy wkrótce może się zmienić. Wszystko za sprawą nowej gry od szwedzkiego studia Fatshark.

Osoby zaznajomione z twórczością studia z miejsca skojarzą nowy tytuł z wydanym rok temu War of the Roses. I choć porównania same cisną się na usta, gra jest na tyle inna, że śmiało można ją uznać za twór nowy, który wykorzystuje fundamenty stworzone przez poprzednika.

War of the Vikings - Obraz 2


Zgodnie tytułem, War of the Vikings pozwoli nam wcielić się w jednych z najbardziej znanych wojowników, grabieżców i odkrywców w historii ludzkości. O ile odkrywać raczej niczego nie będziemy, o tyle okazji do bitki i wypitki po udanej batalii będzie sporo, bowiem akcja gry toczyć się będzie w saksońskiej Anglii. Oczywiście sami Saksończycy nie będą zachwyceni inwazją brodatych wojów, tak więc te dwie frakcje będą się ścierać ze sobą na sieciowych arenach w kilku rozmaitych trybach.

Wśród tych ostatnich nie zabraknie klasycznego deathmatcha, jego wersji zespołowej, czy też trybu Areny, w którym śmierć jest ostateczna, a z dwóch walczących oddziałów szybko przy życiu zostaje tylko garstka najlepszych wojowników. Zupełnie też jak w War of the Roses lub konkurencyjnym Chivalry: Medieval Warfare, każda ze stron będzie dysponowała kilkoma różnymi klasami postaci, które będą dostępne dla graczy. Z wczesnych wersji gry wynika, że wybierać będziemy mogli spośród dość typowych "profesji" – ciężkozbrojnego wojownika z dwuręcznym toporem, łucznika oraz woja lżej uzbrojonego, ale nadrabiającego tarczą oraz toporkami do rzucania. W połączeniu z możliwymi do odblokowania umiejętnościami dodatkowymi, powinna to być całkiem dogodna liczba kombinacji, aby zadowolić każdego, bez względu na to, jaki styl walki się preferuje. Zwłaszcza, że w finalnej klas może być więcej.

War of the Vikings - Obraz 3


Jak zaś mają wyglądać same walki? Przede wszystkim świat ukazywany jest zza pleców naszego avatara, co oznacza, że w każdej chwili trzeba będzie nie tylko obliczać w myślach, czy zasięg naszej broni wystarczy, aby zdzielić po czerepie wiercącego się obok oponenta, ale również mieć oczy dookoła głowy. Ogólna czujność na polu bitwy będzie wskazana nie tylko z tego względu, że mapy pozwalają na zachodzenie z flanki, ale również z powodu łuczników – wystarczy raz nie zasłonić się w porę tarczą, aby natychmiast tego pożałować. W sumie nie tylko na łuczników należy uważać, inni wojownicy także potrafią rzucić czymś cięższym.

Pomimo tego, że sam jestem przyzwyczajony do kamery pierwszoosobowej z Chivalry, model walki w nowej grze Fatshark nie robi złego wrażenia i zapewnia stosowne możliwości – gracze będą mogli wyprowadzać nie tylko proste ciosy, ale również machać żelazem z lewej do prawej i na odwrót, czy też uderzyć znad głowy. Do tego dochodzą wspomniane dodatkowe perki (odblokowywane wraz z poziomami postaci) oraz ataki specjalne, zajmujące więcej czasu na wykonanie, ale potrafiące być druzgoczące w skutkach dla nieprzygotowanego przeciwnika. Jeśli zaś to nam się oberwie, nie zginiemy od razu – przez jakiś czas będziemy mogli wrócić do walki, jeśli tylko jeden z będących przy życiu kompanów poświęci chwilę i podniesie nasze alter ego na nogi.

War of the Vikings - Obraz 4


Biorąc pod uwagę, że w pełnej wersji gry jednocześnie na mapie prać się po tarczach będzie mogło maksymalnie aż 64 graczy, można się zastanawiać, czy nie będą to wojny klonów. Ale twórcy i na to mają swoją odpowiedź, obiecując szerokie możliwości personalizacji swojego wojownika. Przede wszystkim zaś mamy mieć dostęp do naprawdę imponującej kolekcji rozmaitych bród (a to w końcu jeden z najważniejszych atrybutów dobrego Wikinga). War of the Vikings szczycić ma się również sporą zgodnością z historią – i oznacza to nie tylko brak magii, związanych z nią klas czarujących czy też innych cudów na kiju. Saksończycy i Wikingowie okładać się będą bronią taką, jaką okładali się w rzeczywistości, nosić odpowiednie rodzaje pancerzy, będą też wyglądać jak żywcem wyjęci z jakiegoś filmu dokumentalnego. Wszystko to w odpowiedniej szacie graficznej, która już we wczesnych buildach robi pozytywne wrażenie.

War of the Vikings jest już dostępne na platformie Steam w programie Early Access – oznacza to, że osoby, które zdecydują się już na zakup gry otrzymają natychmiastowy dostęp do wersji beta, mogąc na bieżąco śledzić, jak rozwija się ten obiecujący projekt.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz:

Reklama

Nadzieje

Dobra i rozwinięta mechanika walki
War of the Roses, tyle że z Wikingami i ulepszone
Możliwość personalizacji swego woja
Tryb Areny!

Obawy

Liczba klas i dostępnych broni może być mimo wszystko za mała
W razie małego zainteresowania może podążyć drogą War of the Roses

Najnowsze

2017-04-20 P.A.M.E.L.A. / Odległa, acz nie tak bardzo, przyszłość. Na środku oceanu powstała chluba ludzkości, wizja rodem z utopii science-fiction – potężne i niesamowicie zaawansowane technicznie miasto.
2017-03-04 HELLION - wrażenia z wersji Alpha / Dziennik pokładowy, wpis nr 7: Minął już tydzień odkąd obudziłem się z kriogenicznego snu.
2016-09-18 For Honor - wrażenia z testów wersji Alpha / Na nową produkcję Ubisoftu świat zwrócił uwagę podczas E3 w 2015 roku, kiedy to For Honor zadebiutowało świetnie zrealizowanym zwiastunem.
Pokaż pełną listę

Najpopularniejsze

2013-11-05 X-COM: Enemy Within / Studio Firaxis postawiło kiedyś przed sobą ambitny cel - postanowiło wziąć na tapetę markę X-COM i ją wskrzesić. Było to wyzwanie trudne z kilku powodów.
2014-03-18 Kingdom Come: Deliverance / Zaledwie kilka miesięcy temu świat usłyszał po raz pierwszy o Kingdom Come: Deliverance i z miejsca zakochał się w wizji czeskiego studia Warhorse.
2014-01-28 Alien: Isolation / Gracze to istoty marudne i pamiętliwe, a każdy tytuł z wyższej półki jest przez nich gruntownie prześwietlany. I biada, jeśli jakaś obiecująca, długo wyczekiwana produkcja okaże się porażką.
Pokaż pełną listę

Reklama