Facebook
Twitter
YouTube
Steam
Feed
Aplikacja Save!Project
dla Windows
Aplikacja Save!Project
Ta strona wykorzystuje ciasteczka w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych.
Rozumiem, nie pokazuj tej informacji ponownie.
Zarejestruj się Zaloguj się Jesteś członkiem naszej społeczności?

STRAFE PC

Kamikaze / 2017-07-08 / Treść publiczna użytkownika
Witaj przyszły Złomiarzu! Twoja doskonała sprawność fizyczna oraz umiejętność wciskania odpowiednich guzików w maszynach czyni Cię stworzonym do tej roli. Twoim zadaniem będzie bardzo odpowiedzialna funkcja – zbieranie złomu! Aby wypełnić swoje zadanie zostaniesz wysłany do najdzikszego zakątka w naszej galaktyce, upewnij się więc, że podpisałeś polisę ubezpieczeniową i uważałeś na podstawowym szkoleniu bojowym (zaawansowane jest zbędne – dasz sobie radę). A więc miłej podróży!

Czy ja właśnie w jednym akapicie streściłem całą fabułę pewnej gry? Wydaje mi się, że tak. Zostawmy więc ten wątek, bo STRAFE nie jest produkcją starającą się opowiedzieć graczowi szczególnie głęboką historię. Tutaj liczy się refleks i szybkość. I przetrwanie. I zdolność zarządzania złomem.... Ale może jednak zacznę od początku.

STRAFE - Obraz 1


STRAFE to produkcja nietuzinkowa, a dosyć oryginalne zwiastuny uderzające w klimaty staroci z lat dziewięćdziesiątych zachęcały, by o niej nie zapominać na długo przed premierą. Tak więc nie dziwi fakt, że po odpaleniu wita nas cała paleta pikseli w stylu retro.

Jak właściwie w STRAFE grać? Na samym początku trzeba dokonać najważniejszego wyboru – broni głównej. Dostępne są trzy modele: krótkodystansowa strzelba, uniwersalny karabin maszynowy i precyzyjny, ale wymagający długich czasów ładowania railgun. Wybrana broń posiada 4 statystyki – siłę ognia, celność, szybkostrzelność i pojemność magazynka. Podczas rozgrywki można je ulepszać specjalnymi "znajdźkami". Istnieją też specjalistyczne warsztaty modyfikujące w znaczący sposób pierwszy lub drugi tryb strzału: miny zbliżeniowe, strzały odbijające się od ścian, krótkodystansowe porażenie prądem – to tylko niektóre z nich. Gracz nie jest jednak skazany na monotonię, gdzieniegdzie po lokacjach porozrzucane są "jednorazówki" – miotacze plazmy, wyrzutnie rakiet, granatniki i wiele innych dobrodziejstw inwentarza.

STRAFE - Obraz 6


Zatrzymajmy się chwilę przy lokacjach – tekstury niskiej rozdzielczości i ostre kąty to norma, nie znaczy to jednak, że są sterylne. Gra rozpoczyna się w małym zawieszonym nad planetą wahadłowcu, by po chwili przenieść gracza (dosłownie!) do wraku kosmicznego statku, krętych jaskiń, czy tajemniczych laboratoriów; w sumie 12 poziomów czystej, generowanej losowo rozwałki pełnej skrzyń, znajdziek, sekretów, broni, oraz rzecz jasna wrogów.

"Tubylcy" oczywiście nie pałają do nas wielką miłością. Każdy z nich w prosty do przewidzenia, ale też oryginalny sposób próbuje zamordować dzielnego złomiarza, to szarżując na niego, czy innym razem ostrzeliwując z laserów lub wybuchając w twarz kwasem. W wielu przypadkach wróg próbuje przytłoczyć gracza ilością – trzeba być więc szybkim i wyhodować sobie oczy z tyłu głowy.

STRAFE - Obraz 4


Często po bliższych spotkaniach dany obszar wygląda niczym pobojowisko, kończyny i krew rozsmarowane po ścianach to norma. Nawet po śmierci gracza odpowiedni ekran oznajmia co go zabiło i ile galonów czerwonej posoki upuścił, zanim opuścił ten padół łez. Na szczęście przed przedwczesną śmiercią, oprócz wspomnianego już wcześniej zacnego wachlarza broni, chroni nas maszyna do przerobu znajdowanego podczas gry złomu. Można w ten sposób zaopatrzyć się w świeże baterie do osłon lub magazynki do broni głównej. U lokalnych sklepikarzy wymienimy złom na przeróżne wspomagające nas w walce upgrade'y – dodatkowe osłony, drony bojowe, sterydy i multum innych mniej lub bardziej przydatnych rzeczy (można też spróbować kradzieży, ale to... trudne).

STRAFE - Obraz 3


No dobrze, ale czy STRAFE jest trudny? I tak, i nie – przez pierwsze parę godzin, nie będąc zaznajomionym z mechanikami rządzącymi tym światem, osobiście nie byłem w stanie wyjść z czwartego poziomu, a że nie ma w tej produkcji standardowego zapisu, to całą zabawę musiałem co i rusz zaczynać od początku. Jedynym sposobem by "przeskoczyć" dalej, nie zostawiając za sobą zbyt wielkiego krwawego szlaku, jest naprawa teleportów. Jest to długi i żmudny proces wymagający wykupienia pierwszej części u lokalnego sklepikarza i znalezienia trzech części w danych lokacjach (z czego ostatnia jest trochę trudniejsza w przenoszeniu), co wymaga paru podejść. Jako że każda śmierć "resetuje" gracza do punktu startowego, to paradoksalnie czasem łatwiej wychodzi przechodzenie całości od początku niż rozpoczynanie z naprawionego teleportu na "świeżo". Dla spragnionych dodatkowych atrakcji istnieje ponadto bonusowy tryb Murder Zone zawierający dziesięć lokacji z dodatkowymi wyzwaniami.

STRAFE - Obraz 5


Omawiana produkcja nie wzbudziła we mnie jakoś szczególnej nostalgii za dawnymi latami (to chyba efekt zbyt wielu gier retro indie), ale ma swój własny klimat, jeśli więc ktoś będzie mieć sposobność zakupienia STRAFE w promocyjnej cenie, to warto w nią zainwestować te parę złociszy.

Powyższy materiał został napisany przez użytkownika serwisu Save!Project.
Redakcja serwisu nie odpowiada za głoszone w nim poglądy i opinie.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz:

Reklama

Ocena autora

7 / 10

Plusy

szybka i dynamiczna rozgrywka
losowe lokacje
niezły wybór broni i upgrade'ów

Minusy

prosta i krótka po paru godzinach ogrania
teleporty mogłyby być prostsze w naprawie

Najnowsze

2017-07-15 / Sony PlayStation 4 Get Even / Po koszmarnych doświadczeniach z Huskiem i Inner Chains z pewną taką nieśmiałością podchodziłem do Get Even.
2017-07-08 / PC STRAFE / Witaj przyszły Złomiarzu! Twoja doskonała sprawność fizyczna oraz umiejętność wciskania odpowiednich guzików w maszynach czyni Cię stworzonym do tej roli.
2017-05-28 / PC Endless Space 2 / Kosmos, ostateczna granica - także dla graczy, bo mało który gatunek może się mierzyć pod względem skomplikowania „czterem iksom” w przestrzeni kosmicznej.
Pokaż pełną listę

Najpopularniejsze

2013-09-26 / Microsoft Xbox 360 Grand Theft Auto V / Skąpane w promieniach zachodzącego słońca miasto przesuwa się za oknami samochodu.
2014-01-20 / Nintendo WiiU Lego City Undercover / Harry Callahan, John McClane, Franciszek Maurer, Axel Foley, Frank Drebin, Olgierd Halski, Martin Riggs, Roger Murtaugh, Tequila Yuen, David Starsky, Ken Hutchinson i tak dalej.
2013-11-25 / PC X-COM: Enemy Within / Tworzenie dodatków stało się zbyt proste: od zbroi konia, przez przepakowane giwery, po wycięte elementy podstawek.
Pokaż pełną listę

Reklama