Facebook
Twitter
YouTube
Steam
Feed
Aplikacja Save!Project
dla Windows
Aplikacja Save!Project
Ta strona wykorzystuje ciasteczka w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych.
Rozumiem, nie pokazuj tej informacji ponownie.
Zarejestruj się Zaloguj się Jesteś członkiem naszej społeczności?

Get Even Sony PlayStation 4

Siekiera / 2017-07-15 / Redakcyjna treść publiczna / Get Even
Po koszmarnych doświadczeniach z Huskiem i Inner Chains z pewną taką nieśmiałością podchodziłem do Get Even. Nie to, bym ekipie The Farm 51 nie ufał, bo choć nie są mistrzami świata w swym fachu, mają solidny warsztat i kilka względnie udanych produkcji na swym koncie. Tyle że z Get Even sprawa nie była tak oczywista.

Get Even - Obraz 1


W związku z panującą długi czas ciszą w eterze losy gry stały pod znakiem zapytania, a z pierwotnych założeń do finalnej wersji przedostało się niewiele. Nie wiedząc czego tak naprawdę się spodziewać, oczekiwania zawiesiłem na dość niskiej poprzeczce. Wyszło to grze na dobre, bo choć nie jest to rzecz wybitna, pozytywnie zaskakuje, a jej nietuzinkowość i soczysty scenariusz sprawiają, że o projekcie Polaków myślałem jeszcze długo po zakończeniu przygody.

Czym jednak Get Even jest? Odpowiedź na to banalne pytanie nastręcza pewnych trudności. Tak wielowymiarowej produkcji cierpiącej na rozdwojenie jaźni (choć w tym przypadku nie jest to zarzut!) dawno na rynku nie było. Wbrew pierwszym zapowiedziom, nie jest to FPS z prawdziwego zdarzenia. Owszem, czasem przyjdzie nam postrzelać, ale sekcji zręcznościowych jest mało (a za większość oddanych strzałów i tak jesteśmy karceni), z kolei sama mechanika, nie licząc innowacyjnego Corner Guna (czyli bezpiecznego strzelania zza winkla) jest mocno letnia. Pośredni wpływ na odbiór tych fragmentów mają również zidiociała SI przeciwników i klaustrofobiczne, mizernie zaprojektowane i w większości przypadków nieciekawe miejscówki.

Get Even - Obraz 2


Podobnie ma się rzecz z sekcjami skradanymi. Za mało tu okazji do krycia się w cieniu, by mówić o rasowej skradance. To może przygodówka? Też nie do końca. Jeśli już, to bardziej z tych na modłę symulatorów spacerowicza, bo więcej tu kluczenia po zdewastowanych pokojach i czytania notatek, niż rozwiązywania pomysłowych łamańców głowy. Te ostatnie – choć występują – są dość proste i starciu z nimi wystarczy przede wszystkim odrobina spostrzegawczości. Czego zaś nie "załatwimy" gołym okiem, rozwikła jeden z trybów widzenia naszego smartfona, podstawowego narzędzia w grze. Z jego pomocą możemy podświetlić otoczenie w ultrafiolecie, zeskanować jakiś ważny cel/obiekt i uzyskać na jego temat informacje, telefon to również między innymi skrzynka kontaktowa oraz mapa przydatna zwłaszcza tam, gdzie dochodzi do konfrontacji, bowiem wyświetla wszystkich przeciwników w najbliższym sąsiedztwie.

Jak jednak zostało wspomniane, Get Even nie walką stoi. W głównej mierze naszym nadrzędnym celem jest tutaj zbieranie informacji. To na bazie tropów, które gra systematycznie nam podrzuca, zaczynamy układać jakiś ogólny obraz. To, że będzie on zamazany i nieczytelny w pierwszych godzinach przygody, nie powinno nikogo zniechęcać, bowiem scenariusz jest z całą pewnością najmocniejszą stroną omawianej produkcji. Gliwiczanie zaserwowali naprawdę niezłą i nieoczywistą historię pełną podrzędnych, pozornie nieistotnych wątków, w której amnezja bohatera nie jest jedynie banalnym wybiegiem mającym zatuszować fabularne dziury.

Get Even - Obraz 3


Kryminalna historia przedstawiona w grze jest niczym wyborny tort – wielopiętrowy, gdzie każda warstwa to uczta dla zmysłów, a zarazem coś dodatkowego czającego się w zanadrzu, nieoczekiwanego i wyjątkowo smakowitego. To też jedna z tych opowieści, o których nie należy rozpisywać się w recenzji, by nie zepsuć nikomu rozwikłania zamotanej intrygi w pojedynkę. Wcielając się w niejakiego Cole'a Blacka, którego zadaniem jest uratowanie pewnej porwanej dziewczyny, brniemy przez kolejne wspomnienia, zanurzając się głębiej i głębiej we własnym umyśle niczym w pamiętnej Incepcji, a każda kolejna wirtualna przygoda w teorii przybliża nas do prawdy, choć tak naprawdę do samego końca kotłują się w naszej głowie niepewności i znaki zapytania. To one nas napędzają, to dzięki nim chcemy doczekać do napisów końcowych.

Sama rozgrywka jest, powiedziałbym, mocno letnia (a z czasem dodatkowo robi się powtarzalna), ale ciekawość, co będzie dalej i o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi, jest w tym przypadku wyjątkowo silnie motywująca. Ogromne brawa za scenariusz i nieoczywisty sposób jego prezentacji. Coś naprawdę ożywczego na naszym skostniałym rynku. Indyki co prawda próbują w tej materii nowych sztuczek, ale z różnym skutkiem. A przecież Get Even, mimo odczuwalnie mniejszego budżetu, indykiem raczej nie jest.

Get Even - Obraz 4


Mieszane uczucia wzbudza natomiast grafika. Doskonale pamiętam, jak w pierwszych zapowiedziach chwalono się fotogrametrią. Twórcy być może zachęceni sukcesem Ethana Cartera, który korzystał z podobnych rozwiązań, postanowili wykorzystać technologię polegającą na skanowaniu obiektów z prawdziwego otoczenia w celu przeniesienia go w wirtualną rzeczywistość. Z obietnic o fotorealistycznej grafice ostało się niestety niewiele. Najbliższe rzeczywistości są przede wszystkim pomieszczenia ponurego psychiatryka, który pełni tu rolę swoistego huba (między misjami wracamy do tej centralnej lokacji, by podążyć kolejnym tropem), pozostałe etapy prezentują się w najlepszym razie średnio. Z modelami postaci jest jeszcze gorzej.

Dobrą robotę robi z kolei oprawa dźwiękowa. Muzyka autorstwa Oliviera Deriviere wprost wgryza się w mózg i doskonale harmonizuje z tym, co widzimy na ekranie. Fabuła nieustannie igra z nami, bo bazuje na skrawkach wspomnień pogrążonego w chaosie umysłu, a dźwięk perfekcyjnie ten rozgardiasz podkreśla. Na tym tle słabuje jedynie głos głównego bohatera, ale sądzę, że to już kwestia mocno subiektywna – mnie akurat koleś do siebie nie przekonał. Ogólnie jednak audio to pierwsza liga, czapki z głów.

Get Even - Obraz 5


Dziwna to gra, bo nieszablonowa, a rzeczy wymykające się próbom zaszufladkowania zawsze trudniej ocenić. Warto natomiast dać im szansę, mimo że jest to jedna z tych produkcji, którą się szybko pokocha albo jeszcze szybciej znienawidzi. Opowieść jest tutaj niespieszna, przez co łatwo można się zniechęcić po pierwszych dwóch-trzech godzinach zabawy. Z czasem jednak ten emocjonalny rollercoaster nabiera prędkości, serwując nam fabularne zwroty, których nie powstydziłby się najlepsze thrillery ze srebrnego ekranu. Polecam.

Get Even - Obraz 6

Komentarze

Dodaj nowy komentarz:

Reklama

Ocena autora

7 / 10

Plusy

świetny, niebanalny scenariusz
a na dodatek umiejętnie i nieszablonowo sprzedany
genialna, wgryzająca się w umysł muzyka
Corner Gun, ot ciekawostka, ale chętnie zobaczyłbym go w rasowym FPS-ie

Minusy

sekcje strzelane i skradane co najwyżej letnie
nie licząc „centralnej” miejscówki, grafika mocno przeciętna
SI przeciwników, gdy już staną nam na drodze

Najnowsze

2017-07-15 / Sony PlayStation 4 Get Even / Po koszmarnych doświadczeniach z Huskiem i Inner Chains z pewną taką nieśmiałością podchodziłem do Get Even.
2017-07-08 / PC STRAFE / Witaj przyszły Złomiarzu! Twoja doskonała sprawność fizyczna oraz umiejętność wciskania odpowiednich guzików w maszynach czyni Cię stworzonym do tej roli.
2017-05-28 / PC Endless Space 2 / Kosmos, ostateczna granica - także dla graczy, bo mało który gatunek może się mierzyć pod względem skomplikowania „czterem iksom” w przestrzeni kosmicznej.
Pokaż pełną listę

Najpopularniejsze

2013-09-26 / Microsoft Xbox 360 Grand Theft Auto V / Skąpane w promieniach zachodzącego słońca miasto przesuwa się za oknami samochodu.
2014-01-20 / Nintendo WiiU Lego City Undercover / Harry Callahan, John McClane, Franciszek Maurer, Axel Foley, Frank Drebin, Olgierd Halski, Martin Riggs, Roger Murtaugh, Tequila Yuen, David Starsky, Ken Hutchinson i tak dalej.
2013-11-25 / PC X-COM: Enemy Within / Tworzenie dodatków stało się zbyt proste: od zbroi konia, przez przepakowane giwery, po wycięte elementy podstawek.
Pokaż pełną listę

Reklama